Iran twierdzi, że amerykańskie sankcje odbierają życie. Amerykańscy urzędnicy nie zgadzają się.

Apel Iranu zyskuje na popularności na całym świecie, zdobywając poparcie sojuszników, takich jak Rosja i Chiny, ale także Unii Europejskiej, sekretarza generalnego ONZ, grup praw i prawie trzech tuzinów członków Kongresu, którzy zaapelowali do Trumpa administracji do zawieszenia sankcji tak długo, jak Iran walczy z koronawirusem.

Jak Iran zmaga się z niszczycielskim wybuchu koronawirusa, zepsutej gospodarki i poważne niedobory sprzętu medycznego, mówi, że amerykańskie sankcje handlowe biorą irańskie życie i wezwał stany zjednoczone do zniesienia ich ze względów humanitarnych.

"Zawsze mówiliśmy, że sankcje są niesprawiedliwe, ale koronawirus ujawnił tę niesprawiedliwość na świecie", powiedział minister spraw zagranicznych Javad Zarif w niedawnym komunikacie wideo, który rozpoczął od usunięcia maski chirurgicznej z twarzy niebieskimi lateksowymi rękawiczkami. Nazwał sankcje "terroryzmem gospodarczym".

Iran, globalne epicentrum wirusa, potwierdziło ponad 47 000 przypadków i ponad 3000 zgonów, chociaż eksperci w dziedzinie zdrowia publicznego szacują, że rzeczywiste opłaty za przejazd są kilka razy wyższe.

Sekretarz stanu Mike Pompeo był jednoznaczny, mówiąc w tweecie w sobotę, że Iran "wspólne wysiłki na rzecz zniesienia USA. sankcji nie chodzi o walkę z pandemią. Chodzi o gotówkę dla przywódców reżimu."

Kwestia ta wywołała pytania o zderzenie sankcji amerykańskich ze śmiercionośną pandemią, w tym o to, czy Iran próbuje wykorzystać kryzys do osiągnięcia od dawna utrzymywanego celu zniesienia sankcji, czy Stany Zjednoczone wykorzystują wirusa do wyciskania Iran poza tym, co tylko sankcje mogą zrobić, i jaką odpowiedzialność mają Stany Zjednoczone za katastrofę spowodowaną przynajmniej częściowo przez nieudolną reakcję Iranu.

Kiedy Pan Zarif oskarżył Stany Zjednoczone o prowadzenie "terroru medycznego", rzeczniczka Departamentu Stanu Morgan Ortagus napisała na Twitterze: "Przestań kłamać", dodając: "To nie są sankcje. To reżim".

Oskarżył przywódców Iranu o "próbę uniknięcia odpowiedzialności za ich rażąco niekompetentne i zabójcze rządy".

Stany Zjednoczone często powtarzają, że sankcje zwalniają ze sprzedaży leków i wyrobów medycznych. Jednak amerykańskie sankcje wtórne na instytucje finansowe i firmy, które prowadzą interesy z Iranem, sprawiły, że prawie niemożliwe jest, aby Iran kupował przedmioty, takie jak respiratory do leczenia pacjentów z koronawirusem.

Jeśli w ogóle, Stany Zjednoczone podwoiły się, nakładając nowe sankcje jeszcze dwa tygodnie temu, nawet jak zaoferował Iranowi pomoc medyczną, aby pomóc w walce z pandemią, pomoc Iran odmówił.

Teraz potrzeba takiego sprzętu jest pilna.

Sankcje "w dużej mierze zniechęciły międzynarodowe banki i firmy do udziału w transakcjach handlowych lub finansowych z Iranem, w tym w przypadku zwolnionych transakcji humanitarnych, ze względu na obawę przed uruchomieniem USA. wtórnych sankcji na siebie", Human Rights Watch znaleźć w raporcie w zeszłym roku, na kilka miesięcy przed coronavirus pojawiły.

Przywódcy Iranu ponoszą również część winy za jego grzebanie reakcji na kryzys.

"Stany Zjednoczone sankcje powstrzymują sprzęt medyczny przed wysłaniem do Iranu" – powiedział we wtorek w tweecie senator Chris Murphy, demokrata z Connecticut. "W rezultacie umierają niewinni ludzie."

Rząd znalazł się pod ostrzałem za zaniżanie liczby przypadków i bagatrzenie zagrożenia, podczas gdy rywalizacja między rządem a wojskiem opuściła kraj zastanawiając się, kto był odpowiedzialny za powstrzymanie pandemii.

Wirus został po raz pierwszy wykryty w Iranie pod koniec lutego, ale rząd, ignorując porady własnych ekspertów w dziedzinie zdrowia, nie podjął żadnych działań w celu wyegzekwowania społecznego dystansowania lub zablokowania dotkniętych obszarów do tego tygodnia, pozwalając wirusowi na rozprzestrzenianie się bez kontroli i obracanie Iranu regionalnym centrum wybuchu epidemii.

Skupienie się na amerykańskich sankcjach odwraca uwagę od własnych niedociągnięć Iranu i jest zgodne z celami polityki Iranu.

Ponadto najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, odrzucił amerykańską ofertę pomocy humanitarnej, twierdząc, że wirus został "stworzony przez Amerykę". Analitycy stwierdzili, że przyjęcie amerykańskiej pomocy było również postrzegane jako politycznie nie do utrzymania – nie naprawiłoby gospodarki ani nie skończyłoby sankcji, ale miałoby niepożądany efekt, aby Stany Zjednoczone wyglądały na życzliwe.

Ale niektórzy analitycy twierdzą, że administracja Trumpa widzi również wirusa jako szansę, dodatkowe narzędzie, które w połączeniu z sankcjami może zmusić Iran do skapitulowania na amerykańskie żądania, w tym renegocjowane, ostrzejsze porozumienie nuklearne i ograniczenie jego działalności regionalnej.

"Iran widzi okazję do wykorzystania koronawirusa do wywierania presji na USA. aby złagodzić swoją politykę maksymalnej presji, ponieważ znajdują się one w impasie z gospodarką", powiedział Siamak Ghasemi, ekonomista z Iranu. "Oczywiście ulgi sankcji da rządowi więcej środków finansowych do walki z koronawirusem, ale są one również myślenia długoterminowego."

Nie ma wątpliwości, że wirus zatrzasnął już balansuje gospodarka Iranu.

"Administracja Trumpa uważa, że wybuch udało się, gdzie sankcje nie osłabiły gospodarki jeszcze bardziej", powiedział Ali Vaez, dyrektor Iranu dla Międzynarodowej Grupy Kryzysowej. "Uważają, że harmonogram doprowadzenia Iranu na kolana skrócił się z powodu koronawirusa."

Ekonomiści twierdzili, że koronawirus zmniejszy PKB Iranu o jedną trzecią i stworzy co najmniej 10 miliardów dolarów deficytu budżetowego w tym roku. Przed wirusem sankcje kosztowały już Iran około 200 miliardów dolarów przychodów, głównie ze sprzedaży zdziesiątkowanej ropy naftowej, i zdewaluował walutę o połowę w ciągu ostatnich dwóch lat. A sprzedaż ropy naftowej do kilku krajów, które nadal lekceważą amerykańskie sankcje, takie jak Chiny, gwałtownie spadła, ponieważ cena ropy naftowej spadła.

Większość małych firm, restauracji, hoteli i innych branż usługowych zostały zamknięte przez ponad miesiąc w okresie, co jest zwykle ich najbardziej lukratywny sezon, wokół perskiego nowego roku. Fabryki obniżyły produkcję, a bezrobocie wzrosło, a ekonomiści twierdzą, że Iran traci co najmniej milion miejsc pracy miesięcznie.

Na znak desperacji Iran zażądał pożyczki w wysokości 5 miliardów dolarów od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, po raz pierwszy od lat 60. Unia Europejska zadeklarowała, że poprze pożyczkę, ale Oczekuje się, że Stany Zjednoczone ją zablokują.

"Kiedy rząd nie ma dostępu do swoich zasobów, nie może ratować firm, nie może kwarantanny i nie może zapewnić wsparcia gospodarczego dla ludzi, aby nie pracować", powiedział Pooria Asteraky, przedsiębiorca technologiczny, który od czasu do czasu konsultuje się z irańskim M Telekomunikacja Ministerstwo.

Ktokolwiek jest winny, widok przepełnionych szpitali, masowych grobów i lekarzy błagających o zaopatrzenie medyczne zdobył pewną międzynarodową sympatię, zwłaszcza wśród krajów już sprzeciwiających się jednostronnemu wycofaniu się administracji Trumpa z Iranu porozumienia nuklearnego i nakładania sankcji.

Kryzys gospodarczy wyprowadził Irańczyków na ulice w listopadzie, a rząd zdaje sobie sprawę, że może to zrobić ponownie teraz, gdy gospodarka jest jeszcze gorsza. Obwinianie Stanów Zjednoczonych może odwrócić część tego gniewu.

We wtorek 33 amerykańskich senatorów i przedstawicieli wysłało list do administracji Trumpa, wzywając ją do zawieszenia sankcji jako "humanitarnego gestu dla narodu irańskiego" i "znalezienia sposobu" na dostarczenie bezpośredniej pomocy.

Unia Europejska przekazała Iranowi w zeszłym tygodniu 22 miliony dolarów na pomoc humanitarną, a Japonia wysłała 23,5 miliona dolarów. We wtorek Unia Europejska eksportowała towary medyczne do Iranu w ramach pierwszego użycia mechanizmu finansowego ustanowionego w ubiegłym roku, aby umożliwić europejskim przedsiębiorstwom obejście amerykańskich sankcji.

"Stany Zjednoczone sankcje nie powinny przyczyniać się do tej katastrofy humanitarnej" – powiedział we wtorkowym oświadczeniu senator Bernie Sanders, jeden z sygnatariuszy. Dodał: "Każdy kraj na ziemi będzie dotknięty przez koronawirusa. Wszyscy jesteśmy w tym razem. Jeśli kiedykolwiek był moment, aby pokazać sobie nawzajem bezprecedensową współpracę i wsparcie na arenie międzynarodowej, to jest ten moment."Przejdź do źródła